wtorek, 26 marca 2013

Dzisiaj niestety bez zdjęcia. Jest podejrzanie jakoś tak... jakoś... dobrze?


Coldplay... Mój zespół. Kochany zespół. Byłam na koncercie we wrześniu. Kto nie był niech żałuje.
Czemu Coldplay? Czemu akurat ta, a nie inna piosenka? Przypomina mi o pewnej osobie. Tak jak prawi Chris : "When the truth is, I miss you so." Tak, dokładnie. Tęsknię. Tęsknię cholernie ale za tym co było kiedyś "przyjaźnią" (tak przynajmniej uważała ta osoba). Za spacerami, za głupimi rozkminami i za szczerym śmiechem. Za wszystkim.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.